Teraz to wstyd mi się przyznać do tego, ale jeszcze 9 lat temu nie miałam pojęcia co to są Małe Pieniny. Dopiero zaczęłam chodzić po górach, nieśmiało zdobywałam pierwsze tatrzańskie szczyty. Bo przecież jak zaczynać przygodę z górami to z przytupem 🙂 Gdy Tatr było mi mało, znalazłam projekt Korony Gór Polskich i o zgrozo dowiedziałam się, że najwyższym szczytem Pienin nie są wcale Trzy Korony !!!!



Małe Pieniny nie takie małe 😉
Zanim zaczniecie się ze mnie śmiać, niech mi się tu ktoś przyzna, czy wiedział „od zawsze”, że najwyższym szczytem Pienin jest Wysoka i to w pasmie Pienin zwanych Małymi Pieninami :). ? Małe Pieniny to najwspanialsza górska kraina po drugiej stronie przełomu Dunajca. Nie wiem dlaczego Małe skoro to tutaj znajduje się najwyższy szczyt Pienin – Wysoka. I tak robiąc Koronę Gór Polskich trafiłam do raju.



Pierwsze spotkanie z Małymi Pieninami
Gdy pierwszy raz tu przyjechałam, byłam oczarowana przestrzenią. Na pierwszy raz ambitnie połączyłam trasę z Wysokiej na Radziejową. Szłam i oczom nie wierzyłam jak tu cudownie. Jaka jest tu przestrzeń! Ile barw zieleni wiosną i ognia jesienią ! Wspaniale się tu wędruje grzbietem z widokiem to na Tatry, to na Rezerwat Białej Wody i słowackie nieznane mi wtedy pasma.
Tak się zaczęła moja miłość do Małych Pienin.



Wysoki Wierch- wybitny szczyt, wybitne widoki
Po tym pierwszym razie zapragnęłam więcej. Pieniny nie są zbyt dużym pasmem, ale mają kilka wybitnych szczytów. Jednym z nich jest Wysoki Wierch.
O ile najwyższa Wysoka oferuje przepiękne widoki ze szczytu, to jednak są lekko ograniczone drzewami, a sam szczyt przepaścisty i mały.



Co widać z Wysokiego Wierchu?
Wysoki Wierch to samotna, prawie bezdrzewna góra, z której są rozległe widoki 360 stopni.
Co widać ? Obym nie ominęła niczego ;). Zacznijmy od Tatr, to ta piękna panorama szczególnie przykuwa uwagę. Dalej Pilsko i Babia Góra schowana za Trzema Koronami, kolej na Gorce i wyraźnie widoczną wieżę widokową na Lubaniu. Widać częściowo Beskid Wyspowy, a dalej Beskid Sądecki. Kolej na siostrzaną Wysoką i słowacką Magurę Spiską, która kończy nasz górski rekonesans.



Widoki górskie to nie wszystko. To co jest tu szczególnie pięknie widoczne, czego nie ma nigdzie to pasma pomiędzy Tatrami a Pieninami tworzące uroczą przeplatankę z pojedynczymi drzewami na grzbietach, sprawiając wrażenie toskańskich krajobrazów.
Moim zdaniem Wysoki Wierch to najpiękniejsze miejsce widokowe w całych Beskidach. Kto raz tu przyjedzie, zakocha się na zawsze w tych krajobrazach i będzie wracać.



Trudności w zdobyciu szczytu.
Gdy szłam tu pierwszy raz i sprawdzałam trasę na blogach ostrzegano, że podejście na Wysoki Wierch jest bardzo wyczerpujące i strome.
To duża przesada 🙂
Nawet dla mnie wtedy, początkującej góromaniaczki z nadwagą był do zdobycia. Rzeczywiście podejście na szczyt jest strome i kiedy leży tu śnieg albo błoto to łatwo o poślizg a zejście bywa uciążliwe. Ale wystarczą kijki, raczki i odrobina uważności, żeby bezpiecznie wejść i zejść.
No cóż…. jak się chce wejść na szczyt to musi być pod górę. Za to na górze i zboczach jest mnóstwo miejsca. Można w nagrodę rozłożyć się na trawie, albo usiąść na ławeczkach, których ostatnio przybywa i rozkoszować się wyjątkowymi widokami.



Trasy na Wysoki Wierch
- Moja ulubiona, to ta z Przełęczy Tokarnia na Słowacji. Cała trasa to ok 50 minut spaceru halami. Równie widokowego szlaku nie znam. Po drodze są ławeczki, i piękne pejzaże. O każdej porze roku wygląda trochę inaczej . Wiosną kwitnie tarnina, latem łąki mienią się kolorami kwiatów, jesienią tutejsze lasy są magiczne, liście płona żółcią, czerwienią i brązami. A zimą, to dopiero jest pięknie .
Wysoki Wierch do doskonałe miejsce na podziwianie zachodów słońca, zanim zapadnie ciemna noc zdążysz wrócić do auta. A jeśli nawet zamarudzisz i będziesz focić, bo przecież trudno oprzeć się tutejszym widokom to otwarta przestrzeń zapewni Ci i tam dostateczną widoczność. Uwielbiam ten szlak <3 - Innym moim ulubionym, chociaż troszkę dłuższym szlakiem niż ten z Tokarni jest ze schroniska pod Durbaszką. Żeby tu dojść najlepiej zostawić auto na parkingu przed Wąwozem Homole i iść szeroką drogą leśną przed parkingiem, która zaprowadzi wprost do schroniska. Stąd już blisko na szczyt Wysokiego Wierchu. Trasa w jedna stronę to ok 1,50 godziny
- Warto pójść ze Szlachtowej żółtym szlakiem. Może nie jest tak widokowy jak poprzednie ale dość szybko dochodzi się na piękną Przełęcz pod Huściawą. Stąd na szczyt wiedzie bardzo malownicza droga. Ta wersja jest troszkę krótsza 1,15 h powinny wystarczyć.
- Bardzo popularne jest wejście przez Wąwóz Homole na Wysoką a potem granią na Wysoki Wierch. Polecam zejście którymś z wyżej wymienionych szlaków. To około 4 godzinna pętelka
- I ostatni to ten ze Szczawnicy, spod wyciągu na Palenicę i dalej w stronę Durbaszki. ta wersja zajmie ok 3 godzin w jedna stronę, ale można wspomóc się wyciągiem.
- Ze Szczawnicy mamy jeszcze jedną możliwość- spod schroniska Okrąglica. Ta trasa to tez ok 3 godzin w jedna stronę.
- Możliwość pętelek jest na prawdę sporo, a sieć szlaków i ścieżek jest bardzo duża. Zatem warto spojrzeć w mapę i ruszyć gdziekolwiek. W Małych Pieninach wszystkie szlaki są pięknie



Komunikacja w Małych Pieninach
*Komunikacja miedzy Szczawnicą a Szlachtową i dalej Jaworkami jest bardzo dobra. Busy jeżdżą bardzo często. Polecam zaparkować w Szczawnicy i podjechać dalej i którymś z proponowanych szlaków. Dojść do Wysokiego Wierchu ( nie omijajcie go, bo to wybitne miejsce 🙂 ) i potem grzbietem wrócić do Szczawnicy. Po drodze jest sporo ławeczek, gdzie można odpocząć. Ta opcja jest idealna gdy masz cały dzień na włóczęgę.
*Gdy masz mało czasu, to opcja słowacka jest idealna 🙂 Na Przełęczy Tokarnia jest parking, teoretycznie płatny, chociaż nigdy nie spotkałam tam nikogo kto zbierałby płatności.
*W Jaworkach jest dużo płatnych parkingów, cena jest niewygórowana.
*W Szlachtowej parkuję na placu przy cmentarzu, są też miejsca przy zjeździe z głównej drogi na żółty szlak.


Wysoki Wierch polecam zawsze, o każdej potrze roku i dnia. Możliwość wypraw z udziałem Wysokiego Wierchu jest znacznie więcej. Wszystkie są wspaniałe, niezapomniałe. Mogę zaproponować pętelki zarówno kilkugodzinne jak i całodniowe. Ale zawsze Wysoki Wierch będzie gwiazdą dnia 🙂
Zachody Słońca ze szczytu są najpiękniejsze w Beskidach. Dla mnie to miejscówka nr.1 na zachód słońca.


Niedawno opisywałam piękną trasę na Jarmutę i Rabsztyn z udziałem Wysokiego Wierchu. Polecam, zajrzyj także do TEGO wpisu 🙂

Jeśli uznasz to za właściwe będzie mi bardzo miło, gdy wesprzesz moją pracę na blogu chociaż małą wpłatą. Za KAŻDĄ kwotę jestem niezmiernie wdzięczna. W ten sposób opłacę serwer, domenę i ubezpieczenie w górach.
Miej wspaniały dzień.



Joasiu, piękne zdjęcia i piękne trasy.
Super je opisałaś. Zazdroszczę Ci tych wypraw i możliwości podziwiania cudownych widoków i obcowania z górami i przyrodą.
Ja tam nigdy nie byłam i zupełnie nie znam tych okolic.
Widać Twoją ogromną miłość do gór.
Pozdrawiam serdecznie 🙂
Irenko, bardzo dziękuje za ten miły komentarz. Gdyś kiedyś była na Podhalu, to chętnie pokażę Ci małe Pieniny. Pozdrawiam serdecznie 🙂
Strasznie się cieszę mogąc czytać Twoje wpisy. Dla mnie wyprawa w Pieniny a także Beskid Mały to taki troszkę przeskok o jakieś dwadzieścia lat w tył. Bo gdzieś właśnie tyle lat temu wstecz przemierzałam te szlaki. Cudne zdjęcia i piękny opis,jak zresztą zawsze.
Pozdrawiam cieplutko ❤️
Och, dziękuje za tak miłe wsparcie <3 Dla mnie Pieniny to perełka wśród gór. Kocham je za przestrzenie, włóczęgę i najpiękniejsze widoki na inne pasma zwłaszcza Tatry 🙂 Pozdrawiam cieplutko 🙂
Piękne są Małe Pieniny. Schodziliśmy je kiedyś z dziećmi. Było cudownie krajobrazowo i turystycznie.
O tak !!! Małe Pieniny są niedoceniane, więcej ludzi idzie w Pieniny Właściwe czyli Trzy Korony i Sokolicę a wystarczy przekroczyć Dunajec i mamy inny , wspaniały świat . Bardzo polecam 🙂
Asiu, staniesz się górską encyklopedią dla podróżników i nie tylko 🙂
Piękne widoki i interesująco opisane, dziękuję 🙂
I wiesz, nie ma się czego wstydzić, że czegoś się nie wie. Gorsi są ignoranci z niewielką wiedzą o własnym kraju, którzy przechwalają się podróżami w egzotyczne kraje. A z tych podróży mają wspomnienia przeważnie z hoteli 😉 Znam takie osoby i czasami mnie śmieszą 😀
Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂
Bardzo dziękuje za tak miły komentarz Gosiu <3 Umiem się przyznać do niewiedzy, to prawda 🙂 Ale wiem tez że mam wiele do powiedzenia na temat gór, zwłaszcza tych pasm które zeszłam wzdłuż i wszerz 🙂 i chętnie się podziela swoja wiedzą. Musze też przyznać, że samo pisanie sprawia mi ogromna przyjemność 😉
Piękne widoki, piekne zdjęcia. Zawsze wiedziałam że nasze góry są różnorodne, atrakcyjne i nie mniej piękne niż chociażby Alpy. Wędrówki po nich to przyjemne spędzanie czasu.
Tak!!! Dopiero jak robiłam Koronę Gór Polskich zauważyłam jak różne góry mamy w Polsce. Jest ich aż 28 pas! Ale przyznać muszę, że jeśli pominąć Tatry i Babia Górę bo moim zdaniem są poza konkurencją 😉 To Pieniny są najpiękniejsze 🙂 Tutaj się można włóczyć dzień cały, zatracić 🙂 Pozdrawiam z Podhala 🙂
No ja niestety nie znam tych gór, nazwy słyszałam ale nic mi one nie mówią. Może gdybym mieszka w okolicy to bym się tamtymi górami bardziej interesowała.
Pięknie tam masz i zazdroszczę tych cudownych miejsc i widoków 🙂 jak kiedyś wybiorę się w te okolice skorzystam z Twoich informacjami 🙂
Pieniny polecam każdemu o każdej kondycji. Tak łatwo się zachwycić i przestrzenią i widokami. A jesienią gdy mieszane lasy stają w ogniu barw jest najpiękniej. Mam nadzieję, że jak już zwiedzisz cały świat to pomyślisz: w Małych Pieninach mnie jeszcze nie było , i przyjedziesz tu w moje tereny 😉 Pozdrawiam serdecznie 🙂